Czytelnia
Logowanie
Regulamin
Wszystkie materiały dostępne na tej stronie można dowolnie rozpowszechniać zachowując je w niezmienionej formie i podając źródło pochodzenia tj. adres Ted24.pl |
| Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię |
|
|
| Przemyślenia | |||||
| Autor: Józef Mrózek | |||||
| wtorek, 07 września 2010 21:33 | |||||
Strona 1 z 3 Rozdział I
Istnieją dwie wielkie księgi: księga natury i księga pisanego słowa (Bożego). Pierwszą czytamy za pomocą zmysłów, drugą natomiast "oczyma duchowymi" i sercem. Księga natury jest cudowna, jak cudowny jest otaczający nas świat. Mówi ona o wielkości, mocy, mądrości i piękności Boga. W księdze tej jednak o wielu sprawach, a w szczególności także o wielu cechach Bożych, czytamy tak niewiele (lub nic), że koniecznym się stało napisanie drugiej księgi Bożej, która by dopowiedziała to czego nie znajdujemy w księdze natury. Dzięki Bogu za to, że On tę drugą księgę dla nas napisał. Pismo Święte zajmuje w hierarchii darów Bożych trzecie miejsce. Największym darem jest Jezus Chrystus. Drugie miejsce zajmuje dar Ducha Świętego. Ponieważ jednak Chrystus jest Bogiem i Duch Święty jest Bogiem, możemy powiedzieć, że z tych rzeczy, które mamy tu na ziemi, Słowo Boże zajmuje pierwsze miejsce. Z wartości daru jakim jest Biblia, możemy zdać sobie sprawę dopiero wtedy, gdy uprzytomnimy sobie, czym ona była dla Jezusa Chrystusa. Otóż dla Niego jedna litera pisanego Słowa Bożego przedstawia większą wartość niż wszystkie systemy słoneczne razem wzięte! O Zakonie, który jest tylko częścią Biblii wypowiada On takie mocne słowa: "Zaprawdę powiadam Wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, jedna jota albo kreska nie przeminie z zakonu, ażby się wszystko wypełniło" (Mt 5,16).
Otwieramy Biblię i rozpoczynamy jej czytanie. Mocniejsze od granitowych skał w Tatrach stojących, są jej pierwsze słowa: "Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię". Krótkim, dosadnym, a jakże majestatycznie brzmiącym zdaniem rozpoczyna Najwyższy swój list pisany do człowieka, tę Księgę ksiąg. Chciejmy zastanowić się nad każdym słowem tego pierwszego wiersza Pisma Świętego, zapisanym na rozkaz Boży przez Mojżesza blisko trzy i pół tysiąca lat temu. Dla naszych rozważań wielce pomocnym będzie tekst hebrajski, w tym języku bowiem został zapisany Stary Testament. Po hebrajsku pierwszy wiersz Biblii brzmi następująco: "Bereszith bara Elohim eth haszamajim weeth haarec". Od pierwszego słowa Żydzi nazwali pierwszą księgę Biblii "Bereszith", a w ślad za nimi tłumacze Starego Testamentu na język grecki (tłumaczenie to zostało dokończone około roku 132 przed Chrystusem i nosi nazwę: "Septuaginta") dali pierwszej księdze Mojżeszowej nazwę "Genesis". Greckie to słowo znaczy: początek, pochodzenie, (zrodzenie). Genesis jest najodpowiedniejszą nazwą dla tej księgi, która opisuje nam początek świata, człowieka, dnia odpocznienia, małżeństwa, grzechu, ofiar, proroctw, ludów, języków, Izraela, przymierza Boga z ludźmi, sądów Bożych, itd. itd. Kiedy ten początek, gdzie Bóg stworzył niebo i ziemię, miał miejsce? Ile lat upłynęło od tego momentu? - Na to pytanie nikt z ludzi nie jest w stanie udzielić zadowalającej odpowiedzi. Jedni uczeni oceniają wiek naszej ziemi na miliony lat, inni operują miliardami lat, a są nawet tacy, którzy nie zawahali się ocenić wieku naszego globu na biliony lat. A może niektóre słońca i planety są starsze od naszej ziemi? - Bóg jest wiecznym Panem (Iz 40,28) oraz Królem wieków (1 Tm 1,17), u Niego jeden dzień jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień (2 P 3,8); każdy więc czasokres jest u Niego możliwy. Musimy więc zadowolić się odpowiedzią, że tym "początkiem" jest moment zetknięcia się wieczności z czasem, lub inaczej się wyrażając, przejście z wieczności do czasu. O czasie możemy mówić dopiero wtedy, gdy powstaje niebo i ziemia, czyli świat, przestrzeń. W wieczności czasu nie ma (por. Obj. 10,6). Tu nasuwa się nam jednak drugie pytanie, a mianowicie: Co było przed tym początkiem? - Biblia odpowiada niedwuznacznie, że "wtedy" był tylko Bóg; prócz Niego nie było nikogo i niczego więcej. Bóg jest wieczny, nie ma ani początku ani końca. Człowiek w zadawaniu pytań jest niestrudzony i pyta się dalej, co Bóg w wieczności robił, czym się zajmował. Oczywiście, że na takie pytanie nikt z ludzi nie jest w stanie odpowiedzieć. Bóg mógłby dziś postawić człowiekowi to samo pytanie, które przed tysiącami lat zadał Jobowi, a mianowicie: "Gdzie byłeś, gdy zakładałem ziemię? Powiedz, jeśli wiesz i rozumiesz" - "Kto wyznaczył jej rozmiary? Czy wiesz?" (Job 38,4-5). Tylko Bóg może powiedzieć, co On czynił w wieczności. Chwała Jemu za to, że On rzeczywiście w Słowie Swym dla nas przez Niego napisanym opowiada nawet o tym; czym się zajmował przed założeniem gruntów ziemi. W szczególności Nowy Testament rzuca nam wiele światła na tę kwestię. I tak w swej arcykapłańskiej modlitwie Chrystus mówi do Swego Ojca: "umiłowałeś mnie przed założeniem świata" (J 17,24). Bóg jest Bogiem miłości. Otóż miłość można okazać dopiero tam, gdzie występuje miłujący i miłowany. Ta prawda więc, że Bóg jest miłością, każe nam domyślać się, że Bóg jest więcej-osobowy. I tak też jest w rzeczywistości. W wieczności Bóg miał się czym zajmować, a mianowicie Swym Synem, miał kogo kochać - również Swego Syna. I ten Syn Boży był otoczony chwałą zanim świat powstał (J 17,5). Był On jeszcze przed początkiem świata Bożą mądrością (por. 1 Kor 1,30; Kol 2,3 i Prz 8,22.23). Zaprawdę miłość jest wieczna, jak wieczny jest Bóg. Dla nas szczególnie kosztowna jest prawda, że Bóg zajmował się przed założeniem świata nie tylko Swym Synem, lecz także nami. Apostoł Paweł tak o tym pisze w Liście do Efezjan: "W nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nienaganni przed obliczem jego; w miłości przeznaczył nas dla siebie do synostwa przez Jezusa Chrystusa według upodobania woli Swojej" (Ef 1,4-5). A apostoł Jan idzie jeszcze dalej i powiada, że imiona zbawionych są zapisane w księdze żywota od założenia świata (Obj 17,8). Psalmista Dawid zaś, podziwiając wszechobecność i mądrość Bożą, wyraża taką myśl: "w księdze twej zapisane były wszystkie dni przyszłe, gdy jeszcze żadnego z nich nie było" (Ps 139,16). W wieczności kształtował Bóg nie tylko mnie i ciebie jako jednostki, lecz także wszystkie członki Kościoła, który był przewidziany jako ciało i oblubienica Syna Bożego, Jezusa Chrystusa. Była to tajemnica zakryta od wieków, a objawiona w szczególny sposób apostołowi Pawłowi (Ef 3,6-9; 5,25-32). W wieczności przygotowywał też Bóg królestwo dla tych, którzy są Jego. Sam Jezus. mówi o tym w następujących słowach: "Pójdźcie, błogosławieni Ojca mego, odziedziczcie Królestwo, przygotowane dla was od założenia świata" (Mt 25,34b). Najwięcej jednak zdumiewa nas to, że jeszcze przed założeniem świata Chrystus był przewidziany jako niewinny Baranek za moje i twoje grzechy (1 P 1,19-20); że przez Ducha wiecznego Chrystus ofiarował Bogu samego Siebie bez skazy (Hbr 9,14), wypowiedziawszy wobec Niego te znamienne słowa: "Tedy rzekłem: Oto przychodzę, aby wypełnić wolę twoją, o Boże, jak napisano o mnie w zwoju księgi" (Hbr 10,7); że jako Baranek był zabity w oczach Swego Ojca "od założenia świata" (Obj. 13,8b), a więc już wtedy cierpiał z powodu moich i twoich grzechów; już wtedy zdecydował się iść na krzyż, aby tam na swoim ciele ponieść grzech całego świata, poddać się strasznemu sądowi Bożemu i wyjednać nam zbawienie. O, jak niezbadana jest mądrość i miłość Boża w stosunku do nas! Jego myśli o nas nikt zliczyć nie jest w stanie! (Psalm 139,17-18). Z kolei dalsze słowo pierwszego wiersza Biblii brzmi: "stworzył", po hebrajsku zaś, "bara". W Starym Testamencie czasownik ten odnosi się jedynie do działalności Bożej, natomiast nie jest on używany w odniesieniu do tego, co robi człowiek. Stworzyć, znaczy zrobić z niczego. A to potrafi jedynie Bóg. Człowiek musi mieć jakiś materiał, z którego mógłby coś wykształtować; jeśli natomiast chodzi o Boga, to wystarczy Mu powiedzieć słowo, a powstają światy. Dla nas stworzenie świata pozostanie cudem, i to obok zbawienia świata cudem największym. Za autorem Listu do Hebrajczyków powtarzamy: "Przez wiarę poznajemy, że światy zostały ukształtowane słowem Boga, tak iż to, co widzialne, nie powstało ze świata zjawisk" (Hbr 11,3). Czasownik "bara" występuje w pierwszym rozdziale Biblii tylko 3 razy: w wierszu pierwszym, gdzie mowa o stworzeniu nieba i ziemi, w wierszu 21, gdzie mamy do czynienia ze stworzeniem świata zwierzęcego (tu już prócz materii spotykamy ponadto i życie) i w wierszu 27, w którym czytamy o stworzeniu człowieka (do poprzednich elementów dochodzi tu duch). Odpowiada to trzem składnikom, z których składa się człowiek; ciało - dusza - duch, z których każdy następny składnik jest wyższego rzędu w stosunku do poprzedniego. Tym, który świat stworzył z niczego, jest Bóg - Elohim. Rzeczownik Elohim powstał z następujących słów: "El" - moc lub mocny, "alah" - przysięgać, związać się przysięgą. Dominującym pierwiastkiem czasownika "alah" jest wierność. Ponieważ zaś "Elah" oznacza Mocnego, którego należy czcić, możemy przetłumaczyć rzeczownik Elohim następująco: Mocny, który jest zarazem wierny i którego należy czcić. Charakterystyczną rzeczą jest, że rzeczownik ten, choć występuje w liczbie pojedynczej (mówimy: stworzył Bóg, a nie: stworzyli Bóg) ma jednak końcówkę liczby mnogiej (końcówką jest tu: "im"). Wskazuje to na wielość w jedności. Potwierdzenie tego znajdujemy w wierszu 26 pierwszego rozdziału Biblii, gdzie już wyraźnie spotykamy liczbę mnogą w słowach: "Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas". Chociaż Stary Testament nie rozwija nauki o Trójcy, to widzimy Ją jednak ukrytą już w pierwszym jego rozdziale. Bodajże jedyny wiersz w Starym Testamencie, w którym Trójca występuje wyraźnie, znajduje się w księdze proroka Izajasza; jest to 16 wiersz 48 rozdziału. Bóg musiał najpierw zakorzenić w sercach Izraelitów pojęcie, że jest jeden, a dopiero, gdy to nastąpiło (niestety trwało to 1000 lat - od Mojżesza do powrotu z niewoli babilońskiej - zanim Żydzi porzucili całkowicie bałwochwalstwo), mógł się objawiać w trzech osobach. Działo się to już w czasach nowotestamentowych. Elohim to wszechmocny Bóg stworzenia. W pierwszym rozdziale Biblii Bóg pod imieniem Elohim występuje aż 32 razy, a w całym Starym Testamencie ponad 2300 razy. Chwała Jemu za to, że On sam o sobie mówi, że On sam opowiada nam o tym, co było na początku, wtedy gdy nie było jeszcze człowieka, nie było jeszcze pisma. Objawił On te rzeczy słudze Swemu Mojżeszowi i kazał mu je napisać, abyśmy i my mogli z tego korzystać. Doprawdy przez Słowo swe czyni nas Bóg uczestnikami Swoich planów i tajemnic.
|
Polecamy
Nowe wykłady Manuela Seibela na temat Debory i Baraka oraz Gedeona dostępne w sekcji Download. Wiele pouczeń o wzajemnych stosunkach pomiędzy wierzącymi i innych odnoszących się do naszego życia i służby dla Pana. Zapraszamy do pobierania. |

